Piotr Stanisław Król Salonik Literacki Piotra Stanisława Króla
Strona główna
Kilka słów o autorze
Prezentacja prozy
Prezentacja wybranych wierszy
Przeczytaj opowiadanie przy małej czarnej
Wybrane tłumaczenia twórczości Piotra Stanisława Króla
Nagrania video - fragmenty książek
Recenzje książek autora
Felietony
Ulubione cytaty
Niezależny Magazyn Społeczno-Kulturalny InterMosty
Salonik Literacki otwarty na dobrą, przemawiającą do nas twórczość Poetów - zapraszam! Goście na Moście Saloniku Literackiego Galeria zdjęć autora, najbliższych i przyjaciół
Gdzie można kupić książki autora?
Kontakt z autorem
Okładka - Tętno miasta

Okładka - Czy tędy na wyspy szczęśliwe...

InterMosty - Niezależny Magazyn Społeczno-Kulturalny
STRONA GŁÓWNA

P O L E C A M

NOWOŚĆ !
GOŚCINNY SALONIK POEZJI
Jako pierwszy zawitał w nim Jan M. Stuchly z wierszem: Ja POETA z POLSKI... pytam
ZAPRASZAM DO LEKTURY


*   *   *

GOŚCIE NA MOŚCIE
WOLONTARIAT PRZYJAŹNI
Wywiad z Jakubem Deką - koordynatorem Działu Programowego w Fundacji „Polsko-Niemieckie Pojednanie”


*   *   *

LEKTURA PRZY MAŁEJ CZARNEJ
HONOR PRZYSTAWIA
(tym razem opowiadanie o honorze, który często dziś zagubiony, relatywizowany,
odnajdywany jest w różnych dziwnych, wydawałoby się, miejscach, np. w tzw. „kibolskim” środowisku...)

fragment:
„[...] Biger zamierzył się drugi raz, aby mu przyłożyć. Tomato skulił się w oczekiwaniu ponownego ciosu. Ten jednak nie padł. Biger opuścił rękę i zaczął z uwagą wsłuchiwać się w przemówienia docierające z oddali, z miejsca gdzie stała prosta, drewniana trumna, przykryta biało-czerwoną wstęgą. [...]
Kliknij - przeczytaj całość


*   *   *

FELIETON
Korzenie
„[...] A więc znak krzyża, znak wielowiekowej tradycji w Europie, stanowiący wartość już nie tylko religijną, ale także narodową, miałby zniknąć? [...]”
z cyklu: „Refleksje spod mostu”


*   *   *

WYWIAD
Janiny Wielogurskiej z „Myśli Literackiej” z gospodarzem Saloniku Literackiego:
„MOJE WYSPY, NASZE WYSPY”


*   *   *

Piotr Stanisław Król         Witam w Saloniku Literackim wszystkich przyjaciół, znajomych, zainteresowanych gości, a także moich wrogów i ludzi mi nieprzychylnych - obojętni niech lepiej tutaj nie zaglądają! Parafrazując słowa poety Bruno Jasieńskiego zachęcam do spędzenia w tym zacisznym miejscu kilka minut, a może i pół godzinki przy dobrej kawie. Chętnie ją postawię, ale w Internecie może to być tylko mała czarna wirtualna :-). Kto wie? Może będzie okazja i w realu?

        W literaturze najtrudniej jest pisać o sobie, choć są tacy, którzy to uwielbiają i idzie im to „jak po maśle”. W salonach, a szczególnie w kameralnych salonikach wypada się przedstawić. Zapraszam więc na stronę O autorze. Osobiście wolę w mojej twórczości prozatorskiej opisywać świat i ludzi wokół mnie, w poezji niestety nie da się uciec od swojego rodzaju wiwisekcji... W Saloniku Literackim zapraszam do zapoznania się z fragmentami wydanych już moich książek oraz spisywanych, na ogół nocami, wierszy (wróciłem do poezji po latach, wyrażając to z sentymentem w wierszu pt. „Olivia”).

        „Szczęście jest jak motyl. Ścigaj je, a umknie ci. Usiądź spokojnie, a spłynie na twoje barki.” - słowa Anthony de Mello wpisałem, jako motto wydanej w 2008 roku książki pt. „Czy tędy na wyspy szczęśliwe...”. Refleksja, zaduma nad upływającym czasem i sposobem jego wykorzystania w naszym życiu. Czy zauważamy w codziennej gonitwie, szarpaninie z nie zawsze przychylnym losem swoje „wysepki szczęścia”? Jedna z czytelniczek tej książki zaopiniowała ją jako „przewodnik po życiu”. Nigdy nie zajmowałem się pisaniem przewodników, ale ta krótka wypowiedź dała mi sporo do myślenia. Może czasami warto wskazywać drogę swoim bliźnim, którzy pędzą jak szaleni w stronę swoich wymarzonych „wielkich kontynentów egzystencjonalnych”, nie zauważając wokół siebie małych, cichych i szczęśliwych wysepek...

        Wydana w 2010 roku książka pt. „Tętno miasta” to bardzo różnorodne historie ludzkich losów w warszawskim pejzażu na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Pozwolę sobie przytoczyć krótki wstęp zamieszczony w książce:

        „Warszawa jest, niczym dumna, piękna, niezłomna niewiasta. Można ją kochać do szaleństwa, poświęcać się, oddawać za nią swoje życie. Można przeklinać i nienawidzić. Ale nie można być wobec niej obojętnym...
        Roman i Julia z ulicy Bednarskiej, szlachetny „Dziad” Zyga Nadwiślański, Janek N. i Renatka, Bronek „Czarny” i jego grupa z podziemia, Jan Zduński „Plato” i złodziej Maniuś-Kasa, „Konieser” ze staromiejskiego Rynku, Matejek, Baniuś i wielu innych - byli i są nieodłączną częścią mazowieckiego, nadwiślańskiego grodu. Bez nich nie miałby on duszy, byłby tylko potężnym, ale pustym i bezdźwięcznym dzwonem.
        Pod imionami i nazwiskami, przezwiskami i ksywami bohaterów opowiadań kryje się sporo autentycznych postaci. Wiele opisanych wydarzeń miało rzeczywiście miejsce. Książka nie jest jednak rozprawą historyczną, lecz literackim spojrzeniem i próbą opisania ludzkich losów, historii, zdarzeń. Czasem z refleksją, zadumą i zaproszeniem jej bohaterów do pewnej gry, loterii, rzucania kośćmi przeznaczenia. Jest to przede wszystkim próba zrozumienia fenomenu tego miejsca, zatrzymania się i uważnego wsłuchania w tętno miasta...”

        Zapraszam do zapoznania się z fragmentami ww. książek, z wybranymi wierszami przygotowywanymi aktualnie do druku w tomiku pt. „Pięść i róża”. Poza tym zachęcam do dyskusji, krytyki i refleksji. Salonik Literacki po to właśnie został otwarty.

Serdecznie pozdrawiam
Piotr Stanisław Król
salonik-literacki@piotrstanislawkrol.pl



Copyright by Piotr Stanisław Król   2010-2012
Kontakt z autorem     All right reserved